Ponoć najtrudniej jest zacząć… A zaczęło się trzy lata temu. Krok po kroku Majątek Howieny nabierał wyraźnych kształtów i wcale nie ma zamiaru spocząć na laurach. Nasz blog choć dopiero kilkumiesięczny, ma niemniejsze ambicje. Upór i wytrwałość w relacjonowaniu przygód naszych zwierzaków, wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych mających miejsce w Majątku Howieny, to dla nas priorytet. Nie obędzie się także bez niespodzianek i nagłych zwrotów akcji… Zapraszamy do bajkowej krainy Prosiaczka, Królika, Kłapouchego i Lamy :)
Wspaniałe miejsce. Niby mieszka się obok tego, a nie ma się pojecia o ich istnieniu… Cudowne.